ciekawostki
Barcin jako prywatne miasto PDF Drukuj Email
Wpisał Barbara Chojnowska   
Niedziela, 13. Luty 2011 12:00

Przez kilka wieków w czasach I Rzeczpospolitej Barcin był "prywatnym miastem", ściśle podporządkowanym właścicielowi, z symbolicznym tylko samorządem.

Jednym ze znanych takich właścicieli był Jan Józef Łochocki, starosta osiecki i błoński, żyjący w drugiej połowie XVIII wieku.

Wspomina o nim Adam Boniecki w "Herbarzu Polskim" (T. XV, s. 342). Autor podaje, że Jan Józef Łochocki pieczętował się herbem "Junosza" - na tarczy koloru czerwonego umieszczono wizerunek owcy stojącej na skrawku trawy.

Jerzy Krzyś
Zmieniony: Środa, 03. Kwiecień 2013 15:56
 
Z archiwum Towarzystwa Miłośników Miasta i Gminy Barcin PDF Drukuj Email
Wpisał Barbara Chojnowska   
Wtorek, 04. Maj 2010 14:26

Pan Zdzisław Bokwa odszukał wzmiankę na temat Barcina, opublikowaną w numerze 91 "Gazety Toruńskiej" z dnia 22 kwietnia 1870 roku.

Umieszczona w gazecie notatka zawiera informacje na temat wizyty hrabiego Bismartza w Barcinie. Obok tekstu zamieszczone jest zdjęcie gościa.

Pan Zdzisław Bokwa uważa, że podczas owej wizyty hrabia Bizmartz zatrzymał się we dworze wdowy po wysokiej rangi oficerze pruskim - Augustyny Kundler, która mieszkała w tutejszym pałacu Winieckich. 

Zredagował: Czesław Cieślak  

 
Ciekawe informacje na temat szpitala powstańczego w Barcinie PDF Drukuj Email
Wpisał Barbara Chojnowska   
Środa, 20. Styczeń 2010 15:10

Pan Zdzisław Bokwa, który wraz z panem Grzegorzem Smolińskim pozyskali zarówno dla Towarzystwa Miłośników Miasta i Gminy Barcin, jak i dla Izby Tradycji pracę Teodora Filipiaka, drukowaną w odcinkach w "Dzienniku Kujawskim", natrafili na ślad, że w Barcinie był szpital funkcjonujący w okresie Powstania Wielkopolskiego 1918/19.

Więcej…
 
Wiersz R. Pisz PDF Drukuj Email
Wpisał Tomasz Kaśków   
Poniedziałek, 27. Lipiec 2009 12:51

Mgr Maksymilian Chirek


W ogrodzie były sadzawki
a w nich lekarskie pijawki,
które złą krew wypijały
i chorego uzdrawiały.

Rozsyłał je po całej Polsce
i z tego czerpał również forsę.
Przez to, że pijawki hodował,
przy okazji Barcin promował.

            R. Pisz
 
<< Początek < Poprzedni 1 2 3 Dalej > Ostatnie >>

Strona 3 z 3